poniedziałek, 25 września 2017

Jak nie zwariować po wakacjach?

Dzwoni budzik. Już? Znów trzeba wstać, choć ciemno, a za oknem siąpi deszcz. Chcąc, nie chcąc, zwlekasz się z łóżka i zaczyna się poranna gonitwa, żeby zdążyć - do szkoły, przedszkola, pracy.
Po południu wyścig z czasem nie ustaje: odrabianie lekcji, rozwożenie na zajęcia dodatkowe, korepetycje. Przecież dzieci muszą się rozwijać. Nie mogą zostać w tyle, a świat pędzi, więc pędzisz i Ty.
Jedzenie w drodze, w samochodzie, w McDonaldzie lub na korytarzu. Po powrocie szybki prysznic i marsz do łóżka.
Chcesz się zatrzymać, ale kiedy? Może w weekend? Po zakupach, sprzątaniu, gotowaniu, nauce pływania...

Dopada Cię zmęczenie i frustracja. W pośpiechu krzyczysz na dziecko i marzysz o ciszy, spokoju, i o tym, żeby już nikt od Ciebie nic nie chciał.

A powolny spacer? Rozmowy z dziećmi "o życiu"?  Nic nierobienie? Zastanowienie się, czy biegniesz w dobrym kierunku?

Na to nie ma czasu. A może jednak?

piątek, 7 lipca 2017

Dojrzewanie. Czas się bać?



Kiedy nasze dziecko zbliża się do okresu dojrzewania, nadchodzi czas na poważniejsze rozmowy. O pryszczach, włosach, polucjach i miesiączce. Tematy naturalne, ale jak je poruszać z dzieckiem? Co mówić, żeby nie zawstydzić i nie wystraszyć potomka i ... siebie.
A może lepiej poczekać, aż dowie się samo? Od kolegów, z internetu, z filmów, łatwo dostępnych w telefonach, na szkolnym korytarzu. Zanim popełnimy grzech zaniechania, zastanówmy się nad paroma faktami. W Polsce od pornografii uzależniają się już ośmiolatki. Często przypadkiem trafiają na treści, których nie rozumieją i próbują dowiedzieć się więcej, aż do przerażającego skutku. Co zrobić, żeby temu zapobiec?

środa, 19 kwietnia 2017

Bije, gryzie, szczypie. Co robić?

Uśmiechnięty, uroczy blondynek wchodzi na plac zabaw. Rozgląda się wokół. Podchodzi do piaskownicy. Wyrywa łopatkę Krzysiowi. Ten próbuje odebrać swoją własność. Dostaje po głowie. Ucieka do mamy. Blondynek zabiera się do budowania. Podążająca jego tropem mama, mówi miękkim głosem: "nie wyrywaj kochanie" i siada na piaskownicy. Zastanawia się nad przyczynami zachowania synka. Jest uroczy, a jednak bije dzieci, wyrywa zabawki, gryzie i szczypie. Podnosi też rękę na nią. Może to etap rozwoju? Może ma jakieś problemy i musi odreagować? Może w domu nie jest wystarczająco spokojnie?
 
Na plac zabaw wchodzi nastolatek z piwem i papierosem, siada obok mamy blondynka. Dmucha maluchowi w twarz. Miał trudny dzień. Nikt nie nauczył go radzić sobie z emocjami i szanować innych. Musi odreagować.

czwartek, 23 marca 2017

Jak i po co uczyć dzieci samokontroli?

Smakowite, błyszczące lukrem ciastko pyszni się na talerzu. Za stołem przedszkolak wbija wzrok w ulubiony słodycz. Ślina zbiera się w ustach, zapach drażni nozdrza. Ale... dziecko nadal siedzi i nie wyciąga ręki. Dlaczego? Bo bierze udział w eksperymencie. Może zrobić to,  na co tak bardzo ma ochotę, czyli zjeść ciastko. Jednak jeśli poczeka na powrót badacza, który zaraz wyjdzie z pokoju i wróci za ok. 20 minut, dostanie drugi słodycz w nagrodę za wytrwałość. Co zrobi? Pierwsze dziecko pochłania ciastko zanim dorosły wyjdzie. Kolejne wącha, nadgryza, liże lukier. Jeszcze inne patrzy w drugą stronę, potem zamyka oczy. Niektóre wytrzymują całe dwadzieścia minut. Wtedy wraca badacz i  zgodnie z obietnicą wręcza premię wytrwałym.

środa, 18 stycznia 2017

Grupa różnowiekowa - dlaczego jest najlepsza?

W naszym przedszkolu prowadzimy grupy zróżnicowane wiekowo. W każdej z grup są dzieci od 2,5 do 7 lat. Wszystkie razem bawią się i uczą. Często rodzice zapisując dzieci mają wiele obaw, związanych z taką organizacją grupy. Czy starsze nie będą robiły krzywdy młodszym? Czy nie nauczą ich złych rzeczy? Czy starsi przy młodszych nie przestaną się rozwijać? Lęków jest wiele.

Na szczęście nasze dzieciaki na takiej organizacji grupy zyskują, a nie tracą. 

Dlaczego?